płaszcz dwurzędowy próchnik

Mamy już późną jesień i niebawem zaczną się mrozy. Odpowiedni sezon na cięższe, grubsze płaszcze, a ten dwurzędowy płaszcz wydaje mi się jedną z ciekawszych propozycji z oferty Próchnika na ten sezon. Tym bardziej warto przyjrzeć się ich ofercie, bo maja teraz wyprzedaż aż do 70%. Wykonany w 60% z wełny zapewnia odpowiednią izolację termiczną, ale dla stylowego mężczyzny chłód to nie problem. Płaszcz można nosić na samą koszulę, gdy jest cieplej, ale także ocieplić stylizację wkładając marynarkę lub nawet pod nią kamizelkę (ciekawa stylizacja z kamizelką w jednym z poprzednich postów).

dwurzędowy płaszcz

Do stylizacji wybrałem płaszcz w kolorze granatu z zamkniętymi, frakowymi, strzelistymi klapami, dwurzędowy w konfiguracji 2 x 6 guzików. Nadmienię, że płaszcz z wieszaka pasował na mnie prawie idealnie (rozmiar 50), a nieczęsto się to zdarza przy mojej sylwetce. Mam niecałe 175 cm wzrostu a trening na siłowni może i powoduje, że marynarki i odzież wypełnione są odpowiednio, ale mam wrażenie, że jednak większość odzieży szyta jest na chuderlaków 🙂 Konfrontując ten problem z kolegami z grupy pod krawatem okazało się jednak, że Ci bardziej szczupli mają problem w drugą stronę. Także panowie ćwiczymy na siłowni, ale lekko, by nie mieć problemu z ciasnymi rękawami, jak tymi u mnie w tej stylizacji!

koszula james button i płaszcz

Spodnie w pepitkę, które widzicie na zdjęciach to oferta sklepu Suit Supply. Gdy je otrzymałem, zauważyłem brak szlufek, a w zamian za to paski do ściągnięcia w pasie po bokach. Jak wszystkie moje spodnie byłem zmuszony oddać je do zwężenia w pasie i skrócenia nogawek. By były odpowiedniej szerokości w nogawce zamawiam rozmiar większe niż dopasowane w pasie. Starałem się korzystać na początku z owych ściągaczy po bokach, ale spodnie nieco zsuwały się przez mój relatywnie wąski pas, co zostawiało niezbyt dobre wrażenie. Postanowiłem później kupić do nich szelki i przyszyć guziki wewnątrz spodni. To był strzał w dziesiątkę i efekt możecie zobaczyć na zdjęciu w poście o czyszczeniu butów. Spodnie po przeróbkach Pana Mystkowskiego Kazimierza, krawca z ul. Hożej 3, są bardzo wygodne i sprawiają bardzo solidne wrażenie. Zostały moimi ulubionymi spodniami! Posiadają ciekawe detale jak jedna szlufka (być może do przyczepienia dewizki – łańcuszka do zegarka kieszonkowego) oraz mała kieszonka  pewnie na zegarek. Dwurzędowy płaszcz i te spodnie z zaszewkami, które dla niektórych mogą wydawać się dziadkowe według mnie prezentują się bardzo elegancko i nietuzinkowo.

spodnie w pepitke

Koszula w kratę założona do płaszcza dwurzędowego pochodzi od polskiego producenta – marki James Button. Wykonana z bawełny two-ply, z włoskim kołnierzykiem i dzielonym karczkiem wyróżnia się spośród innych producentów na rynku. Wyjątkową cechą jest bardzo mała odległość szwu od krawędzi kołnierzyka, wynosząca 3 mm! Konkurencja ma 5-7 mm odległości, co świadczy o jakości koszul James Button i wymaga umiejętności przy produkcji. Koszula jest w różową kratkę, a do niej założyłem krawat od Próchnika. Należy on do tych modnych teraz wąskich krawatów, jednak nie do końca wpasowuje się w mój styl a i ciężko było go zawiązać, by uzyskać charakterystyczną łezkę – dlatego tu jej nie ma. Zastosowałem węzeł podwójny Prince Albert co widać w zbliżeniach – charakterystyczne dwie warstwy węzła.

prochnik wyprzedaz

Co myślicie o szerokości nogawki w spodniach? Wciąż myślę o jej zwężeniu, ale wtedy nie będą pasowały do butów zimowych, więc chyba się jeszcze wstrzymam. Do tych butów, które już wykorzystywałem w poprzednich stylizacjach można też jeszcze nieco skrócić nogawki.

Interesuje mnie Wasze zdanie i każde komentarze będą mile widziane, bo przecież robię ten blog właśnie dla Was!