Wybierając garnitur lub marynarkę, zwraca się uwagę przede wszystkim na kolor i rodzaj tkaniny, a także na liczbę guzików i kształt klap. Ale jest więcej niuansów, które pozwalają mówić o różnych stylach krawieckich. Skąd się wywodzą i jak wyglądają?

Moi stali czytelnicy na pewno zwracają uwagę na szczegóły stylu. Nie powiecie raczej: garnitur to po prostu garnitur, nad czym tu się rozwodzić? No bo jest nad czym. Garnitur może mieć wydatne wypełnienie ramion i sztywną konstrukcję. Staje się wtedy zbroją, która zbuduje naszą sylwetkę albo – w niektórych przypadkach – przytłoczy nas swoim ciężarem. Ale garnitur może też wyglądać bardzo lekko i swobodnie, gdy ma naturalną linię ramion i pozbawiony jest dodatkowych wypełniaczy. Czasem garnitury kroi się z większym zapasem, a czasem z mniejszym – wpływa to na naszą sylwetkę, ale także na swobodę użytkowania. Poza tym pojawiają się różnice w przypadku umiejscowienia szliców, fasonu spodni… Można by długo wymieniać, ale spokojnie. Uporządkuję tę wiedzę, przedstawiając Wam trzy główne szkoły.

Brytyjski styl krawiectwa

To na Wyspach wszystko się zaczęło. Kolebką współczesnej mody formalnej jest Anglia, gdzie na początku XIX wieku zaczęły powstawać wczesne formy garnituru. Wielu ówczesnych dandysów chodziło do krawców pracujących na londyńskiej ulicy Savile Row. Z czasem ta nazwa stała się synonimem najwyższej elegancji. Do dziś na tej uliczce pracują najwięksi mistrzowie, szyjący m.ni. dla brytyjskiej rodziny królewskiej. Oczywiście lista ważnych krawców na Wyspach nie ogranicza się do tych kilku adresów, ale można powiedzieć, że właśnie na Savile Row powstał brytyjski styl.

Garnitur w typie wyspiarskim można scharakteryzować jednym słowem – poprawny. Wszystko w nim jest po prostu takie, jakie powinno być. Wprawdzie w brytyjskiej modzie sportowej było miejsce na charakterystyczne kraty i specyficzne kroje, ale garnitur formalny miał się nie wyróżniać niczym szczególnym. Taki był styl angielskich arystokratów, wśród których dominował pogląd, że elegancja to umiar i dyskrecja klasycznych form. Jedynym, co miało świadczyć o klasie ubioru, był kunszt krawiectwa – najwyższy z możliwych.

Brytyjska odzież formalna to przede wszystkim garnitury w granacie lub ciemnej szarości. Charakterystyczne dla Wysp są tkaniny o wyższej gramaturze. Ze stylem Savile Row chyba najbardziej kojarzą się dwurzędowe garnitury w prążek, ze szlicami po bokach. Jeśli chodzi o mniej formalne ubiory, to Brytyjczycy znani są z zamiłowania do tradycyjnego zestawu koordynowanego składającego się z granatowego blezera i szarych spodni. Mamy także całą gamę marynarek i spodni z takich tkanin jak flanela, moleskin czy tweed. Te nieformalne zestawy mają źródło przede wszystkim w życiu na wsi – szczególnie ważną inspiracją były ubiory przeznaczone na polowania.

Zjednoczone Królestwo jest znane z marynarek, które wyraźnie zaznaczają talię i mocno akcentują ramiona. Konstrukcja jest dość ciężka, jak gdyby podkreślała brytyjski dystans do otoczenia. Marynarki przywodzą na myśl mundury ze względu na konstrukcję – zdecydowanie sztywniejszą od włoskiej. Typową marynarką jest Hackett, przeznaczony do jazdy konnej. Wykonuje się go przeważnie z grubego tweedu. Zapinany jest na trzy guziki, posiada skośne kieszenie (łatwo do nich sięgnąć, siedząc na koniu) oraz jeden szlic na plecach. Dlaczego akurat takie rozcięcie marynarki? Jest najwygodniejsze podczas jazdy konnej.

Krawiectwo brytyjskie stanowi punkt odniesienia dla całego rzemiosła krawieckiego. Co ciekawe, swój wkład w tę tradycję wnieśli także polscy krawcy, którzy podczas wojny opuścili nasz kraj, by znaleźć schronienie właśnie w Zjednoczonym Królestwie.

Krawcy:

Gieves & Hawkes

Anderson & Shepperd

Norton & Sons

Henry Poole

Huntsman

styl krawiectwa

Amerykański styl krawiectwa

Krawiectwo Stanów Zjednoczonych jest rozwinięciem stylów europejskich – szczególnie brytyjskiego. Migrujący krawcy ze Starego Świata zabierali za ocean swoje własne przyzwyczajenia. Z czasem, około połowy XX wieku, powstało coś, co można nazywać stylem amerykańskim.

Niewprawnym okiem trudno chyba dostrzec cechy charakterystyczne dla tego stylu. Przy bliższym oglądzie widać jednak istotne zmiany w stosunku do brytyjskiego krawiectwa. Konstrukcja jest mniej wydatna, chętnie stosuje się też cieńsze i miększe tkaniny. Talia zaznacza się dość wyraźnie, ale nie jest tak mocno wcięta jak w stylu Savile Row. Sylwetka amerykańska prezentuje się jako bardziej swobodna od brytyjskiej. Ktoś mógłby powiedzieć, że garnitury z USA nie mają tak efektownej linii jak te ze Zjednoczonego Królestwa, ale za to uchodzą za bardziej komfortowe.

Gdy mowa o amerykańskich garniturach, przychodzi mi do głowy również popularność gotowej odzieży RTW – wprost z wieszaka. Duży wkład w tę tradycję ma firma Brooks Brothers. To samo przedsiębiorstwo rozpropagowało koszule z kołnierzykiem button-down, które na stałe weszły do użycia przez fascynatów klasycznej odzieży na całym świecie.

styl krawiectwa

Na pewno charakterystycznym elementem stylu amerykańskiego są sack suits, co można przetłumaczyć jako workowate garnitury. Znamy je choćby z serialu Mad Men. Fason wywodzi się z lat 40. XX wieku i był bardzo popularny do lat 60., a i dziś wywiera duży wpływ na amerykańskie garnitury. Jak sama nazwa wskazuje, marynarka w sack suit jest nieco luźna w pasie. Taki krój zapewnia wygodę i dlatego tak dobrze się sprzedawał. Przeważnie sack suits miały dość wąskie klapy i nisko umieszczoną kozerkę – łączenie kołnierza z klapami marynarki. Z trudnych do ustalenia przyczyn w amerykańskich marynarkach dominował jeden szlic. Spodnie natomiast noszono wysoko, a nogawki wisiały nad butami.

Stany Zjednoczone znane są także ze stylu Ligi Bluszczowej. Określenie Ivy League odnosi się do elitarnych uczelni Wschodniego Wybrzeża. Styl Ligi Bluszczowej wywodzi się z lat 20. XX wieku i nawiązuje do nieformalnej elegancji brytyjskiej i amerykańskiej klasy wyższej. Jednym z jego źródeł jest odzież noszona w elitarnych szkołach przez studentów i wykładowców. Drugie źródło to odzież sportowa – przeznaczona do żeglarstwa, polo, tenisa czy golfa.

Najbardziej rzucające się w oczy elementy stylu Ligi Bluszczowej to granatowe marynarki klubowe, zapinane na złote guziki, oraz pasiaste blezery, niekiedy bardzo fantazyjne. Typowe są również spodnie chino, koszulki polo i koszule button-down, prawie zawsze utrzymane w jasnych kolorach. Obuwie kojarzone ze stylem Ivy League to nieformalne brogsy wingtip i boat shoes. Jeśli chodzi o dodatki – zwracają uwagę oczywiście krawaty w pasy typu regimental albo te z herbem uczelni. Jak widać, ze stylu Ligi Bluszczowej wciąż można czerpać garściami, szczególnie wtedy gdy nie nosi się na co dzień garnituru, a po prostu chcemy zastąpić jeansy i sweter czymś bardziej wysmakowanym.

Krawcy:

Martin Greenfield

Mr Ned

Millers Oath

styl krawiectwa

Włoski styl krawiectwa

Wielu Włochów zdobywało doświadczenie zawodowe na Savile Row, ale mimo to wypracowali swój własny, charakterystyczny styl. Szczególna jest szkoła neapolitańska, jeszcze bardziej fantazyjna niż propozycje krawców z górnej części włoskiego buta. Świetnym przykładem południowej tradycji są garnitury wykonywane w słynnej pracowni rodziny Rubinacci, pochodzącej z Neapolu.

Włoski styl jest najbardziej frywolny ze wszystkich i ma to zapewne podłoże we włoskiej naturze i stylu bycia południowców. Marynarki szyte we Włoszech na ogół pozbawione są konstrukcji i zdjęte z wieszaka wyglądają trochę jak dresowe bluzy. Brak wypełnienia ramion powoduje, że są wygodne i bardzo naturalnie układają się na ciele. O charakterze południowych garniturów zazwyczaj stanowią szerokie klapy – w Italii szczególnie lubiane są ostre wyłogi frakowe, które dużo rzadziej zdobią jednorzędówki amerykańskie czy brytyjskie.

styl krawiectwa

Nie mogę nie wspomnieć o typowo włoskich detalach jak rękawy marynarki wszyte podobnie do koszuli – z charakterystycznym marszczeniem na kuli ramienia. Ten sposób wszycia nazywa się spalla camicia. Inną metodą wszycia rękawa jest con rollino, czyli z rollem. Kula rękawa tworzy wtedy niewielkie uniesienie, co czyni sylwetkę bardziej dynamiczną. Inną charakterystyczną cechą jest kieszeń piersiowa – brustasza – w kształcie łódki, którą nazywają barchetta.

Wśród Włochów popularne są spodnie z zakładkami. W współczesnym stylu włoskim nogawki często zwężają się u dołu. Zazwyczaj są też wyraźnie krótsze od tych noszonych w Brytanii, co z pewnością ma związek z klimatem – gdy jest ciepło, możemy sobie pozwolić na odsłonięcie kostki, ale przy deszczowej pogodzie chcemy tego uniknąć za wszelką cenę.

styl krawiectwa

Włoskie garnitury i marynarki przeznaczone do noszenia solo muszą być gotowe na wyższe temperatury. Dlatego wykonywane są bez podszewki lub ewentualnie z półpodszewką. Klimat się zmienia, również Polskę nawiedzają regularnie afrykańskie upały, więc także u nas warto korzystać z włoskich doświadczeń.

Żaden inny styl krawiectwa nie wygląda też tak dobrze jak włoski, gdy łamiemy niektóre zasady klasycznej elegancji i oddajemy się sprezzaturze. Lekkie, przewiewne tkaniny włoskich garniturów, mimo że czasami są sprowadzane z brytyjskich tkalni, to i tak najlepiej wyglądają na opalonych Włochach. Dlatego często podpatruję stosowane przez nich rozwiązania. Moją uwagę zwraca przede wszystkim to, że Włosi najchętniej noszą garnitury do lekkich loafersów i bardzo rzadko z nich rezygnują, nawet zimą.

Krawcy:

Rubinacci

Solito

Dalcuore

Edesim

Pirozzi

Oracio Luziano

 

Chyba już nie macie wątpliwości, która tradycja jest mi najbliższa. A Wy – który styl preferujecie?

ZapiszZapisz