Przyszedł czas na podsumowanie 92. targów Pitti Uomo. Moje stylizacje  z drugiego i trzeciego dnia możecie zobaczyć we wpisach publikowanych niedawno. Tym razem skupmy się na najważniejszych trendach, a także na opisie przebiegu targów. Emocje już opadły, więc to chyba najlepszy czas.

Muszę zaznaczyć, ze to były dopiero moje drugie targi, dlatego nie mam wielkiego porównania. Mimo to myślę, że zainteresują Was moje obserwacje i opinie.

pitti uomo 92

Gdzie podziali się ludzie na Pitti?

Letnie Pitti Uomo wyglądało zupełnie inaczej niż zimowa edycja, na której miałem przyjemność gościć w styczniu tego roku. Patrząc na frekwencję na słynnym placyku przed pawilonami, odniosłem wrażenie, że tym razem na targi przyjechało znacznie mniej osób. Ale może jestem w błędzie. Florenckie upały z powodzeniem odstraszały od przebywania na zewnątrz, w pełnym słońcu. Możliwe, że to dlatego targi wydały się opustoszałe, nie wiem.

Faktycznie czerwiec we Florencji przyniósł trudne do zniesienia temperatury. Możecie nazwać mnie marudą, bo zimą narzekałem na przeszywający chłód, a latem na upał… Okej, macie rację – o tej porze roku we Włoszech musi być gorąco. Z dwojga złego wolę już zimno, bo z nim łatwiej sobie poradzić.

pitti uomo 92 firenze

pitti uomo 92 firenze

pitti uomo 92 firenze

Przechodząc do rzeczy – prawdopodobnie odwiedzający targi chowali się w klimatyzowanych halach czy w innych ocienionych miejscach. Podczas tej edycji Pitti Uomo rozgościło się w zasadzie we wszystkich budynkach na obszernym terenie Fortezzy da Basso. Wydarzenie zatem nadal się rozwija. Wszystko wskazuje na to, że przyjeżdża coraz więcej gości i wystawców.

Tym razem placyk przy murku na Pitti, który zazwyczaj jest scenografią niezliczonych sesji, jakby opustoszał. Oblegana była za to balustrada przy jednym z budynków, który dawał drogocenny cień. Wychodzi więc na to, że wystarczy być odpornym na upały i już można królować na słynnym placyku – tym samym, który zimą gromadził wielki tłum.

pitti uomo peacocks

pitti uomo panie z pitti

Pawie z Pitti Uomo, czyli Pitti Peacocks

Placyk przed halami wystawienniczymi funkcjonuje jako wybieg dla mężczyzn, których środowisko nazywa pawiami. Kim są Pitti peacocks? To przede wszystkim ci, którzy przyjechali do Florencji po to, by być zauważonymi. Nic dziwnego, że im na tym zależy, bo w końcu w ten właśnie sposób wiele osób rozpoczęło swoje kariery. Nie muszę chyba dodawać, że na Pitti przyjeżdża wielu fotografów z najbardziej wpływowych i inspirujących mediów z całego świata. Zdjęcia z tego wydarzenia niekiedy robią prawdziwą furorę w Internecie, więc pojawienie się w relacjach gazet, portali i blogów jest dla wielu celem wyjazdu na Pitti.

Niektórzy oczywiście pragną przyciągnąć uwagę w inny sposób niż tylko za pomocą wysmakowanego, sartorialnego ubioru. Skupiają się na dostarczeniu widzom mocnych wrażeń za pomocą jaskrawych kolorów, dziwacznych wzorów i śmiałych fasonów. Nie zawsze wygląda to dobrze, ale to przecież nieważne. Ważne, że wywołuje się szok, a wraz z nim zainteresowanie.

pitti uomo Fabrizio

pitti uomo

Pomysłowość pawi na Pitti nie ma granic. Można było zaobserwować mężczyzn w butach na obcasie, z piórami w kapeluszach, w sukienkach, bez spodni, z klapami marynarki wielkości lotniskowców. Swój popisowy przejazd na deskorolce zrobił nawet miejscowy Zorro. 😉 Mnogość dandysowskich akcesoriów to już za mało, by przykuć uwagę. Aż strach pomyśleć, do czego pawie będą musiały się posunąć w niedalekiej przyszłości.

Len i bawełna seersucker hitem Pitti

Pitti Uomo to z pewnością miejsce, gdzie można zaobserwować trendy na kolejny sezon. Oczywiście klasyczna elegancja nie zmienia się co sezon. Ale nawet w tradycyjnej modzie da się zauważyć elementy, które w danej chwili są mniej lub bardziej na czasie.

To lato stoi pod znakiem lekkich, nieco mniej formalnych tkanin i kolorów. Len w zasadzie co roku pojawia się na placyku we florenckiej fortecy. Bawełna seersucker to jednak coś, o czym wielu z Was pewnie już zapomniało. Ja pamiętam gofrowaną bawełnę – znaną również pod nazwą kora – z moich młodzieńczych lat, kiedy spałem w pościeli uszytej z tej tkaniny. Tego typu bawełna dobrze oddycha i nie wymaga prasowania, bo od nowości jest pomarszczona, w efektowny i estetyczny sposób. Seersucker to zatem alternatywa dla lnu, którego zagniecenia również trzeba zaakceptować.

Osobiście nie przemawia do mnie seersucker, ale może to kwestia obycia się z tą tkaniną. Jak na razie nie mogę się pozbyć skojarzenia z piżamą albo z ubiorem lodziarza. Ale przyznaję, że niektórzy wyglądają rewelacyjnie w tego typu garniturach. Mimo wszystko to chyba nie mój styl i nie będę podążał za tym trendem na siłę. Chodzi przecież o to, żeby wiedzieć, w czym czujemy się naprawdę dobrze.

pitti uomo 92 firenze

pitti uomo 92 firenze

Więcej mody codziennej na Pitti Uomo

Pitti to nie tylko klasyczna moda elegancka, ale także bardziej każualowe stylizacje. Odniosłem wrażenie, że wielu mężczyzn porzuciło krawaty i marynarki na rzecz czegoś bardziej odpowiedniego na drinka ze znajomymi czy wyjście na niezobowiązujący spacer po mieście. Nie będę udawał, że to, co widujecie na blogu to moje codzienne stylizacje. Chodzenie w marynarce i pod krawatem to nie jest coś, co robię każdego dnia. Tym bardziej z uwagą patrzę na nieco mniej formalne stylizacje. W końcu one też stanowią część naszej garderoby.

W tym roku często pojawiało się sportowe obuwie, jak trampki czy nieformalne pantofle, koszule noszone bez marynarki, koszulki polo. Przebojem tego sezonu na pewno są popovery. Generalnie występują one w dwóch wariantach – są to albo dzianinowe koszulki polo z długim rękawem, albo koszule z tkaniny, tyle że rozpinane jedynie do połowy, zakładane przez głowę.

pitti uomo

Mój styl dopuszcza noszenie koszuli do samych spodni i pokazałem się w takiej właśnie stylizacji podczas ostatniego dla mnie dnia targów. Wciąż wygląda to lepiej niż przeciętna na polskiej ulicy, a jednocześnie nie odstrasza zbytnią formalnością i elegancją.

Elementy pochodzące z militariów to również ważny trendów w tym roku. Zimą mogłem zaobserwować na Pitti militarne kurtki polowe. Latem doczekały się one lżejszych wersji, a dołączyły do nich kurtki safari z lnu lub jego mieszanek w nieco jaśniejszych kolorach niż zimą. Połączenie eleganckich w kroju spodni i wojskowych akcentów daje bardzo ciekawy efekt. To chyba będzie kolejna z moich stylizacji, ale w związku z moją przeprowadzką chyba będzie musiała nieco poczekać.

pitti uomo

pitti uomo

Polska reprezentacja na Pitti Uomo

Mam wrażenie, że z każdą edycją targów odwiedza je coraz więcej naszych rodaków. Kulminacja była chyba podczas tego Pitti i spokojnie mogliśmy zaistnieć jako zwarta grupa. Czemu tak się nie stało? Może to kwestia tego, że każdy chciał poznać jak najwięcej nowych osób albo podtrzymać kontakty ze znajomymi z innych krajów? Rozumiem to, ale mnie się marzy, by ktoś w końcu dostrzegł, że na Pitti jest mocna ekipa z Polski. I to chyba łatwiej byłoby osiągnąć w grupie.

Ciekaw jestem, czy inni uczestnicy Pitti Uomo z Polski mają podobne wrażenia, czy to tylko moje spostrzeżenie. Być może zbyt krótko jestem w branży i nie rozumiem do końca reguł, które tu funkcjonują. Czas pokaże, a Wy delektujcie się przepięknymi zdjęciami, których mogłem użyć dzięki uprzejmości fotografów z Włoch i Węgier.

 

zdjęcia wykonane przez:

Fabrizio di Paolo

The Storyalist

pitti uomo 92 firenze

pitti uomo 92 firenze

pitti uomo 92 firenze

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz