pangrono vespa sesja kamizelka

Vespa i lato to moje nieodłączne zestawienie. Klasyczny włoski skuter i klasyczna włoska elegancja w ubiorze to coś, co spotkamy w zasadzie na każdym kroku na ulicach Rzymu, czy Mediolanu. Niestety w Warszawie jeszcze królują praktyczne zestawy – motocyklowe kurtki lub elegancja w stylu dostawcy pizzy, czyli krótkie spodnie i wysoko podciągnięte skarpety frotte. Czy podróżowanie skuterem zawsze musi wiązać się z tym, że zakładamy to, czego nie szkoda nam zniszczyć lub to, co wydaje się najlepszym zabezpieczeniem przed upadkiem?

Oczywiście, że bezpieczeństwo to ważna sprawa, ale skuter to i tak bezpieczniejszy środek transportu niż motocykl, więc kurtki ze wzmocnieniami, czy buzery w tym przypadku to byłaby lekka przesada. Skuter został właśnie zaprojektowany, by można było wsiąść na niego ubranym w codzienne ciuchy. Konstrukcja skutera jest tak przemyślana, że nie zniszczysz sobie skórzanych butów zmieniając biegi, bo albo biegi zmieniają się same, albo skrzynia biegów w tych klasycznych modelach jest w lewej dłoni. Właśnie takim klasycznym skuterem Vespa poruszam się po mieście i właśnie on – wreszcie – towarzyszył mi na sesji zdjęciowej. Nie ma nic bardziej włoskiego niż Vespa PX i klasyczna elegancja z nutką nonszalancji.

pangrono_vespa_kamizelka4

Do stylizacji na skuter Vespa wybrałem typowo letni zestaw z lekkich, przewiewnych i przede wszystkim naturalnych materiałów. Wiodącą tkaniną jest len, ale nie czysty len, ale jego mieszanki. Nie każdy jest fanem lnu, bo jak wiadomo len mocno się gniecie. Jednak o ile w przypadku choćby bawełny, czy wełny, które pogniecione wyglądają mało elegancko, to len nabiera przy zagnieceniach charakteru. Pognieciony len to właściwy len – zapamiętaj to sobie!

Przewodnim elementem stylizacji jest kamizelka w kratę z mieszanki wełny, lnu i jedwabiu. Ciekawy wzór, piękne guziki oraz otwarte klapy powodują, że dzięki niej wyróżnisz się na ulicy. Kamizelki wciąż traktowane są po macoszemu na polskich ulicach, na których królują korporacyjne uniformy, a ich „nosiciele” wtapiają się w tłum identycznych garniturów z wieszaka. Kamizelka może być pięknym dodatkiem do zwykłego garnituru, ale ja postanowiłem założyć ją samodzielnie. Zaletą takiego rozwiązania jest większa swoboda ruchów i lepsze chłodzenie w cieplejsze dni. Poza tym łatwiej jest mi dobrać rozmiar niż w przypadku marynarek, bo w niektórych po prostu nie mieszczą się moje bicepsy. No cóż ponad połowa życia na siłowni swoje robi! To w co ubierają się Ci wszyscy więksi ode mnie? Nawet nie chcę sobie tego wyobrażać.

pangrono_vespa_kamizelka11

Kolejnym elementem, na który chciałbym zwrócić Waszą uwagę są spodnie w kolorze złamanej bieli wykonane z mieszanki wełny z lnem. Len zapewnia odpowiednie odprowadzanie ciepła, a wełna zapobiega nadmiernemu gnieceniu się. Spodnie, które należą do letniej kolekcji Suitsupply, posiadają ciekawe elementy, które zwykle zarezerowane są dla szycia miarowego – zaszewki z przodu, ściągacze po bokach, czy wreszcie małą kieszonkę z przodu przy gurcie. Owe ściągacze powodują, że spodnie nosi się wygodnie nawet bez paska. Pasek byłoby nawet ciężko założyć, bo spodnie mają aż jedną szlufkę, która służy raczej jako ozdoba niż pełni jakąkolwiek funkcję. Nadmienię jeszcze, że spodnie oczywiście wymagały ode mnie poprawek krawieckich i nie obyło się bez zwężania ich także po bokach.

pangrono_vespa_kamizelka2

Jak mamy prawie lato, to nie mogło zabraknąć typowego letniego obuwia – loafersów. Wielu z Was nazwie je mokasynami, ale one mają zupełnie inną konstrukcję szycia. Tu w loafersach Berwick mamy klasyczne szycie ramowe – Goodyear welted i dzięki temu podeszwę, gdy już się zniszczy, zawsze można wymienić na nową. Ten model loafersów nosi nazwę penny loafers. Dlaczego? Bo kiedyś studenci na szczęście wsadzali w przestrzeń, gdzie normalnie znajdują się sznurowadła w butach wiązanych, monetę 1 funtową. Dziś już mało kto tak robi, ale nazwa została. Te burgundowe Berwicki idealnie wyglądają w ciepły wiosenny lub letni dzień noszone bez widocznej skarpety, czyli z tzw. stopkami lub jak niektórzy je nazywają – niewidzialnymi skarpetkami.

pangrono_vespa_kamizelka7

Całość wizerunku dopełniają dodatki jak krawat z grenadyny w połączeniu z popelinową koszulą James Button o kołnierzyku półwłoskim tzw. cutaway. Krawat z materiału, który nadaje mu nieformalny charakter  bardzo łatwo się zawiązał i powstała delikatna łezka, która jest kropką nad i każdej stylizacji z krawatem. Węzeł prosty natomiast idealnie wpasował się z przestrzeń między klapami kołnierza. Sam rodzaj kołnierzyka jest czymś pomiędzy klasycznym kołnierzykiem a włoskim, który niestety nie każdemu pasuje. Można wręcz rzec, że jest to po prostu pójście na kompromis. Kiedy doczekamy się wersji typowo włoskiej z szerokim rozstawem kołnierzyka? Czas pokaże.

Warto wspomnieć o materiale, jakim jest grenadyna, z której wykonany jest krawat od Dignito. Grenadyna jest charakterystycznym materiałym powstałym po splocie jedwabiu z dwóch różnych wielkości splotu. Pod względem formalności klasyfikowany jest między gładkim jedwabiem a knitem. Dzięki temu grenadyna jest niezwykle uniwersalnym wyborem.

Czy stylizacja jak i skuter przypadły Wam do gustu? Zachęcam do dyskusji. Może ktoś z Was też porusza się po mieście jednośladem?

Za zdjęcia dziękuję Guly Busalacchi.

Odzież użyta do sesji:

Spodnie – Suitsupply (podobne tu, tu i tu)

Kamizelka – Suitsupply (podobna tu)

Buty – Berwick – klasycznebuty.pl (podobne tu i tu)

Koszula – James Button (podobne tu i tu)

Krawat – Dignito (podobny tu)

Okulary – Gant (podobne tutu i tu)

pangrono_vespa_kamizelka9

 pangrono vespa sesja kamizelka