jak golić się maszynką tradycyjną na żyletki?

Jak golić się tradycyjną maszynką na żyletki? To pytanie było mi obce do momentu, gdy postanowiłem zapuścić dłuższy zarost. Wcześniej rzadko goliłem się na zero, a raczej tylko trymowałem zarost, by sprawiał wrażenie 3-dniowego. Przy brodzie, czy dłuższym, wystylizowanym zaroście należy zwracać większą uwagę na zarost, bo gdy o tym zapomnimy, łatwo o wygląd włóczęgi, a tego stylowy mężczyzna się wystrzega.

Jak wybrać odpowiednią tradycyjną maszynkę do golenia?

Poszukiwania odpowiedniego sprzętu do golenia rozpocząłem w internecie i okazało się, że nie jest to takie proste. Samych rodzajów maszynek jest przynajmniej kilka. Najbardziej podstawowym podziałem tradycyjnych maszynek do golenia jest podział na ilość części, z których się składają.

Możemy wyróżnić maszynki tradycyjne na:

  • 1 częściowe – zwykle otwierane, by umieścić żyletkę. Nazywane często motylkami przez kształt, jaki powstaje po ich otworzeniu.
  • 2 częściowe – po rozkręceniu pozostają 2 części.
  • 3 częściowe – najbardziej tradycyjne maszynki, które dzielą się na aż 3 części. Taką właśni maszynkę  wybrałem dla siebie

podział maszynek na żyletki

Innym podziałek maszynek jest podział na rodzaj głowicy, która może być:

  • otwarta – gdzie głowica przypomina nieco grzebień. Taka maszynka lepiej wyłapuje dłuższe włosy i je rozczesuje. Lepsza do golenia dłuższego zarostu, gdyż włosy nie zatrzymują się w szczelinach maszynki.
  • zamknięta – gdzie ząbków w głowicy prawie nie ma i jest tylko lekko nacinana. Taka maszynka nadaje się do golenia niezbyt długiego zarostu i raczej do codziennego używania. Dłuższy zarost mógłby utknąć i zapchać obudowę maszynki . Jako, że golę się regularnie, właśnie taką maszynkę wybrałem.

glowica otwarta zamknieta

Maszynki mogą też być różne pod względem kąta padania żyletki w stosunku do skóry:

  • maszynki delikatne – żyletka jest pod mniejszym kątem do powierzchni skóry i golenie jest delikatniejsze. Takie maszynki dobre są dla osób początkujących oraz tych z wrażliwą skóra. Maszynka nie powoduje takich podrażnień.
  • maszynki agresywne – żyletka jest bliżej kąta prostego w stosunku do powierzchni skóry i dzięki temu golenie jest bardziej dokładne, ale też może powodować większe podrażnienia – szczególnie u osób mniej doświadczonych.

Najlepiej przygodę zaczynać od maszynek delikatnych, gdzie kąt padania jest bardziej przyjazny niedoświadczonym użytkownikom. Istnieją też maszynki średnio agresywne oraz takie, w których można zmieniać kąt padania żyletki. Nie bez znaczenia przy dopasowywaniu akcesoriów do golenia jest również wybór odpowiednich żyletek. Na rynku istnieje wielu producentów i każdy z nich wytwarza nieco odmienne żyletki – mniej lub bardziej ostre, o różnej twardości, czy z odmiennymi rodzajami warstw, które je pokrywają. Najlepiej spróbować kilku żyletek i dopasować wybór indywidualnie pod siebie. Nie jest to kosztowne, bo same żyletki są dużo tańsze niż choćby wkłady do maszynek systemowych jak Gilette. Pamiętaj, że jedna żyletka starcza na około 3 do 6 goleń.

Jakie kosmetyki potrzebne są do golenia?

Teraz czas przejść do kosmetyków, które potrzebne są do bezbolesnego golenia. Mój wybór padł na kompletny zestaw włoskiej marki PRORASO z linii zielonej o eukaliptusowo-mentolowym zapachu. Tych właśnie kosmetyków używano, gdy byłem ostatnio u barbera. Wpis o mojej wizycie możecie zobaczyć tutaj. Przypadł mi do gustu zapach i sympatia do włoskich produktów począwszy od skuterów Vespa, skończywszy właśnie na kosmetykach do golenia.

proraso do golenia

Golenie wykonujemy w  kolejności:

  1. Nakładamy krem przed goleniem, dzięki któremu unikniemy zbędnych podrażnień i maszynka łatwiej będzie przesuwała się po skórze. Czekamy jakieś 2-3 minuty, zanim przejdziemy do kolejnego etapu.
  2. Przygotowujemy krem do golenia, nabierając mydło na mokry pędzel i mieszając powstałą pianę z niewielką ilością wody w miseczce lub tyglu.
  3. Teraz czas na golenie. Jak golić się tradycyjną maszynką? Pamiętaj, żeby nie naciskać tak mocno maszynką, jak przy goleniu się maszynkami z wymiennymi wkładami. Maszynka właściwie pod swoim ciężarem opada na skórze i to w zupełności wystarczy, by pozbyć się zarostu skutecznie.
  4. Po goleniu nakładamy balsam. Niektórzy trzymają balsam w lodówce, by jeszcze lepiej łagodzić podrażnienia spowodowane goleniem.
  5. Na sam koniec nakładamy wodę po goleniu, by zdezynfekować powstałe mikrouszkodzenia i nadać Tobie odpowiedniego męskiego zapachu.

Golenie tradycyjną maszynką na żyletki – film

 

 

Jak golić się tradycyjną maszynką?

  1. Nie naciskaj zbyt mocno na skórę
  2. Przygotuj odpowiednio zarost przed goleniem. Najlepiej weź przed goleniem ciepły prysznic lub zmiękcz zarost gorącym ręcznikiem. Wystarczy, że lekko wilgotny ręcznik wsadzisz na 1,5 minuty do kuchenki mikrofalowej.
  3. Nie używaj gotowych pianek do golenia. Zawierają szkodliwe składniki, które mogą powodować podrażnienia. Nie zmiękczają tak dobrze zarostu jak tradycyjne mydła, czy kremy na bazie mydła.
  4. Nie gol się pod włos. Powoduje to silne podrażnienia i prowadzi do wrastania włosów.
  5. Rozrób krem do golenia w odpowiedni sposób. Zbyt suchy krem nie zmiękczy odpowiednio zarostu, tak samo jak zbyt ciekły krem, który zbyt szybko spłynie z twarzy.

Czego jeszcze potrzebujemy do golenia?

  1. Pędzel do golenia – zacznijmy od tańszych modeli, by poznać swoje upodobania. Dobrym wyborem będzie pędzel z naturalnego włosia dzika lub borsuka. Dobry pędzel jest potrzebny do odpowiedniego wyrobienia piany i rozprowadzenia kremu na twarzy.
  2. Wieszak na pędzel – jest to przydatny gadżet, bo pędzel powinien wyschnąć w naturalny sposób, a najlepszym jest, gdy cała wilgoć z niego naturalnie ścieknie uprzednio go wyciskając z pozostałości wody.
  3. Stojak na maszynkę – by nie stępić ostrza i nie narazić się lub rodzinę na skaleczenia, maszynkę lepiej powiesić na specjalnym do tego przeznaczonym stojaczku. Jak zgłębicie się w temat, to zauważycie, że stojaki mogą być nawet bardzo drogie, więc pamiętajcie, że przede wszystkim powinny pasować do Waszej maszynki.
  4. Miska do wyrabiania piany – akcesorium potrzebne dla tych, którzy zdecydują się na wybór tradycyjnego mydła do golenia. Na rynku występują najczęściej miski metalowe lub ceramiczne, ale można też znaleźć plastikowe, które będą dobre na wszelkie wyjazdy turystyczne.

Wrażenia z pierwszego golenia maszynką tradycyjną

Cały proces golenia może wydawać się skomplikowany, ale w gruncie rzeczy jest nawet bardziej sprawny niż golenie nowoczesnymi maszynkami z wymiennymi wkładami kilkuostrzowymi. Maszynką na żyletki nie musimy wykonywać tylu pociągnięć co popularnymi maszynkami do golenia. Dzięki temu skóra nie staje się tak podrażniona i nie występuje tak często efekt wrastania włosów. Jest to dość ciekawe doświadczenie i każde golenie daje dość dużą satysfakcję. Można poczuć się jak własny ojciec, czy dziadek. Nie da się porównać tego do golenia się plastikowymi jednorazówkami lub maszynką elektryczną, której nigdy nie byłem wielkim fanem. Zwykle golenie maszynką elektryczną zajmowało dużo czasu, a efekt był niezadowalający. Jednorazówki, czy maszynki systemowe wieloostrzowe znowu szybko się tępiły i zatykały szybko włosami między ostrzami. Odpowiednie posługiwanie się tradycyjną maszynką jednoostrzową na żyletki pozbawia nas wszelkich wad innych maszynek, a do tego jest o wiele tańsze. Maszynkę tradycyjną można kupić za około 100 zł, żyletki są bardzo tanie, a kosmetyki do golenia niezwykle wydajne. Wszystko przemawia, by cofnąć się do czasów golenia klasycznymi żyletkami i prezentować się z nienagannie ogolonym zarostem.

zdjęcia zaczerpnięte ze strony: facetaria.pl